Zdecydowanie mój ulubiony Takeshi Kitano. Bardzo pożądna historia, subtelny humor typowy dla reżysera, oraz oczywiście niesamowite popisy szermiercze i posoka czyni go w ogóle jednym z najlepszych filmów samurajskich w historii. Na szczególną uwagę zasługuje dźwięk i muzyka, w którym odgłosy drugiego planu (np. chłopi pracujący motykami czy padający deszcz) są naturalnie wplecione w muzykę. A ostatnia scena jest niemal rodem z Bollywoodu.
turin
napisał(a) o Zatoichi
Zdecydowanie mój ulubiony Takeshi Kitano. Bardzo pożądna historia, subtelny humor typowy dla reżysera, oraz oczywiście niesamowite popisy szermiercze i posoka czyni go w ogóle jednym z najlepszych filmów samurajskich w historii. Na szczególną uwagę zasługuje dźwięk i muzyka, w którym odgłosy drugiego planu (np. chłopi pracujący motykami czy padający deszcz) są naturalnie wplecione w muzykę. A ostatnia scena jest niemal rodem z Bollywoodu.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook